Cześć
Poniżej znajduje się tekst, który stworzyłam ja po obejrzeniu pewnego filmu i natrafieniu na pewne profile Tumbler`a. I zaznaczam tekst został napisany pare miesięcy temu i zostawiam go do twojej prywatnej oceny. Uwaga, nie pokazuje Ci go żeby wzbudzić jakieś konkretne uczucia ani nic narzucić. Jest on jedynie zlepkom paru cytatów i myśli. Powodzenia.
UWAGA! Poniższy tekst zawiera wulgarny język oraz jest napisany w charakterze depresyjnym. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Wstaję rano. Myślę sobie... będzie dobrze... gówno prawda. Będzie tak jak zawsze. Założę maskę, pouśmiecham się tyle ile będzie trzeba. Wrócę do domu i... i nic. Będę szukać, szukać motywacji, która gdzieś w pewnym momencie przepadła. Zniknęła. Być może to moja wina. Tylko kiedy popełniłam ten błąd. Błąd, który zaważył o moim życiu. A może to nie jeden ale kilka, sto, tysiąc błędów. Tylko kiedy to się stało? Jak? Kurwa! Czemu inni mogą być szczęśliwi tylko nie ja. Dlaczego akurat ja? To pytanie pojawia się w mojej głowie bardzo często. Za często. wariuje. Ale po mimo to nie daję tego po sobie poznać. Bo dlaczego inni mają wiedzieć co się dzieje w mojej głowie? Oni mają swoje problemy. Większe lub mniejsze ale mają. Nie chcę być kolejnym. Kolejnym problemem, który będzie błądził po czyjejś głowie. Dosyć. Nie potrzebuję litości ani współczucia. Chce być normalna, ale nie potrafię. Nie mogę. Nie wiem jak. Nie potrafię myśleć tak jak inni. Jestem inna. Tylko, że to chyba bardziej wada niż zaleta.
Tak żyję. Tak myślę. Ale to tylko kawałek moich myśli. Myśli co nie dają mi spokoju za dnia. Potrafią tak wymęczyć, że w nocy nie zdążę się zastanowić co takiego zrobiłam, że jest jak zawsze a już śpię.
Wieczory są najgorsze. Po cholernie ciężkim dniu staję przed lustrem i co widzę? Nic. To chodzące niepotrzebne ''nic''. To co nie widzi sensu w niczym. Maska, której zawdzięczam życie sprawia że się uśmiecham, że staję się szczęśliwsza chociaż na chwilę. Na tą malutką chwilę. Ale co to za szczęście, które jest krótkotrwałe? Będzie dobrze przez minutę może dwie i co dalej? Znowu to samo. Smutek, przykrość, żal, bezradność, cierpienie... Można tak wymieniać i wymieniać. Ale jestem tylko ciekawa ile tak pociągnę ....
Dzięki
~Ke
TUMBLR: http://ladymalik5.tumblr.com/
SnapChat: maluska5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz