Cześć
Pewnie nie raz usłyszeliście od rodziców czy też nauczycieli, że jesteście leniwi. Ja słyszę to średnio kilka razy w tygodniu. I w sumie nie zwracałam na to uwagi bo po co? Przecież jestem młoda to zdążę się narobić... no tak. Ale pewnego wieczora a dokładniej wczoraj leżąc w łóżku myślałam. Na różne tematy. Zaczynając od tego co zjem jutro na śniadanie a kończąc na tym czy ja naprawdę jestem leniwa? Z łatwością mogłabym stwierdzić, że tak. Nie garnę się zbytnio do nauki, o byle co trzeba mi truć tyłek żebym się wkurzyła i dopiero potem coś zrobiła, nie lubię się angażować. Wszystko się zgadza.Na swoje usprawiedliwienie powiem iż ''ja nie jestem leniwa tylko w trybie oszczędzania energii''. Słabe, wiem. Ale moja bezsenność dała się we znaki i pomyślałam dalej. Jeżeli wiem, że warto i chce zaryzykować to robię to na 100%. Jestem ambitna i wpadam na różne pomysły od tych słabych przez genialne aż po głupie.
Jestem pewna, że gdyby nie to iż nie zawsze mogę znaleźć to coś co by mnie napędzało do pracy to robiła bym bardziej ambitne rzeczy niż leżenie w łóżku czytając jakieś romanse lub słuchając muzyki. No ale właśnie brak mi motywacji. I przez to nic mi się nie chce. Pewnie też tak macie: gdy chcecie już zacząć coś działać, robić, zmieniać... jesteście tak blisko od zmian... to coś wam tam z tyłu głowy mówi '' Po co? Pewnie i tak się nie uda, nie warto, przestań. Po co się męczyć?''. I własnie wtedy cały nasz balonik wypełniony motywacją pęka.
Trzeba coś z tym zrobić. Tak na koniec podpowiem wam jak szukać motywacji i powiem wam jak ja to robię. Po pierwsze, motywacją może być wszystko to co cię otacza, nawet te najmniejsze i być może najgłupsze rzeczy. Każdy z nas spędza masę czasu w internecie czy to na Facebook`u czy na YouTube i to właśnie tam może być to coś lub ktoś. Znajdź to. Niektórych motywują teksty lub cytaty, które bardzo łatwo możecie znaleźć. Ja tak robię. Kiedy przychodzi mi do głowy ten głos, który wypompowuje ze mnie całą chęć do działania szukam cytatów, oglądam filmy, robię wszystko by działać... No ale cóż, jesteśmy tylko ludźmi i z niektórymi rzeczami po prostu nie możemy walczyć bo... nie zawsze warto.
Pamiętaj, nigdy się nie poddawaj. Upadłaś? Popraw koronę i zasuwaj ile sił! Nie trać wiary w siebie bo to ona odgrywa najważniejszą rolę.
Dzięki
~Ke
TUMBLR:http://ladymalik5.tumblr.com/
SnapChat: maluska5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz